DNB HOMEPAGE
Reggae w Polsce
Electric Rudeboyz
Sondy czy promy?
Gatunki Muzyki
Leksykon Muzyki
Pierwszy Polski Vinyl DNB - Mekka Tunes !
DNB Dawniej
Muzyka Sety Ludzie
Historia DnB
Drum'n'Bass w Polsce
Geneza Jungle
-------------------
Commix
DJ Fresh
Zero T(olerance)
MCs
Roni Size
Andy C
Pendulum
Goldie
Aphrodite
BLACK SUN EMPIRE
High Contrast
LTJ BUKEM
Sonic Trip
Nu:Tone
------------------
DOWNLOAD
Dodaj Wpis
Kontakt
linki
,
.


Drum n Bass
Wszystko o DNB Artysci dnb Free DnB Sety. dnbholik@googlemail.com
Sondy czy promy?
                                     Sondy czy promy?!




Sondy badawcze, promy kosmiczne... Angielscy DJe drum`n`bass`u w Polsce, pojedyncze sondy czy zmasowane promy kosmiczne? Czy angielscy twórcy i DJe drum`n`bass`u chętnie odwiedzają Polskę? Co wynika z faktu, że ostatnio przybywają coraz częściej? Czy rozwój polskiej sceny jest jakoś zależny od odwiedzin czy może odwrotnie, ewolucja polskiej sceny przyczynia się do wzrostu popularności naszego kraju w środowisku wyspiarskich "junglistów"?


Drum`n`bass ewoluuje, zupełnie tak samo rozwija się kultura recepcji tej muzyki. Każdy proces rozwoju pociąga za sobą zmiany. Czy te zmiany można dostrzec tu, w środkowej Europie, w kraju, gdzie kultura klubowa wciąż jeszcze kojarzona jest z dyskoteką? Gatunek techno z pod znaku d&b dawno wyrósł już z breakbeat`owej rodziny na równie autonomiczny co obszerny nurt nowego brzmienia. Naturalnie najwyraźniej widać jak zmienia się drum`n`bass obserwując jungle`wą scenę United Kingdom. Wszak to na Wyspach narodził się jungle, a rozwijał się drum`n`bass. Kontynentalna Europa dość szybko zaakceptowała nową muzykę. Po `96 stylistykę drum`n`bass`u można było spokojnie odnaleźć w niemieckich i francuskich klubach. Wielcy z UK odwiedzali coraz częściej Kontynent; Metalheadz dowodzony przez Goldiego organizował dwudniowe imprezy przy okazji Love Parade w Berlinie; Grooverider często odwiedzał paryskie kluby. Rok po roku drum`n`bass zdobywał również Nową Ziemię. W USA nowy jungle powoli przestawał być niezrozumiałą europejską fanaberią. Zmieniali to nie tylko przyjezdni z UK, ale i miejscowi działacze, choćby Dieselboy oraz DJ Dara. W tych przypadkach sondy szybko przeobraziły się w promy kosmiczne zakładające nowe stacje, oddziały i osiedla...



Przeobrażająca się kulturowo Europa środkowo-wschodnia przyjęła nowe trendy breakbeat`u ciepło. Scena praska, ogromne zainteresowanie w Rosji no i przypadek Polski. Dziś kiedy historię stricte drum`n`bass`u możemy zamykać w okresie 10 lat, muzyka ta dotarła już dawno do Japonii, Chin, a także do Ameryki Płd., gdzie powstał fenomen w postaci "brasilian wave". W lipcu tego roku odwiedzający Łódź DJ Krust, podczas rozmowy, entuzjastycznie opowiadał, że dopiero teraz drum`n`bass wchodzi w moment pełnego rozwoju. Światowe koneksje, wielość wątków, intertekstualność, swoistość kultury drum`n`bass`u otwierają prawdziwy renesans.

Cywilizacja kosmicznych pojazdów nabiera tempa, staje się rozwinięta i posiada technokratyczną moc...
W Polsce muzyka drum`n`bass stosunkowo szybko ugruntowała swoją pozycję na klubowej mapie. Dziś jest to obok house najbardziej popularny nurt nowego brzmienia. O ile jednak house został w dużej mierze wcielony przez komercyjną machiną popu, to drum`n`bass pozostaje w niszy, nie łatwo może wejść w przestrzeń dyskotekową. Przeszkadzają w tym wstępne wymagania wobec odbiorcy - niezachwiane poczucie rytmu. Polska scena drum`n`bass to dziś dziesiątki DJów, większe i mniejsze regularne cykle imprez rozsiane po całym kraju, to formacje i ekipy wydające płyty, to dynamiczne portale internetowe, to pierwsze label`e, a także pierwsze sukcesy naszych artystów w szerokim świecie (np. Symptom), to również coraz częstsze odwiedziny wielkich tej muzyki, pochodzących z ojczyzny drum`n`bass`u, serca breakbeat`u, czyli z UK.

Ekspansja i eksploracja połączona z popularyzowaniem zasad technokratycznej cywilizacji podbijającej przestrzeń...
Imprezy z zaproszonymi osobistościami odbywały się w Polsce od lat. Gościł Goldie wraz ekipą i Krust`em, w '98 wystąpiła formacją Hidden Agenda (w Krakowie). Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero od `99, kiedy to za łódzkimi deckami dwukrotnie ('00) gościli artyści formacji True Playaz (Pascal, Hype, Zinc). Co prawda na imprezę nie dojechał zapowiadany wtedy Ed Rush, ale wydarzenie było i tak niebanalne.

Sondy kosmiczne mogą nie docierać do wyznaczonych orbit... Od '99 imprezy z gwiazdami drum`n`bass`u odbywały się coraz częściej. W Łodzi usłyszeć można było DJa Lightwooda z Niemiec, wielkiego mistrza jump-up`u Ahrodite`a a także legendę jungle - U.T.I aka Luna C. Organizatorzy łódzkiej Parady Wolności w '01 zaprosili duet Bad Company a także księcia londyńskiej sceny d&b - Andy'iego C. Te wydarzenia przyciągnęły ogromną liczbą ludzi; główna hala, gdzie występowali Anglicy wypełniła się szczelnie. W kończącym się '02 Łódź gościła w ciągu jednego wrześniowego wieczoru wielkie postacie. W hali z polskimi imprezowiczami spotkali się panowie z Total Science oraz Moving Fusion. W tym samym czasie, lecz w innym miejscu, grali DJe z formacji Kosheen, czyli Substance&Decoder. Nie można zapomnieć także o legendarnym SimonBassLineSmith'e, który gościł na zaproszenie ekipy Weekendersów.

Nacierające sondy badawcze wzbudzają coraz większe zainteresowanie cywilizacji zamieszkujących eksplorowane przestrzenie...szybko zostaje nawiązany - kontakt... Dokonując krótkiego przeglądu imprez nie sposób ominąć wycieczek dokonywanych przez rodzimą formację Roni'ego Size'a, czyli Full Cycle. Wakacyjną, lipcową, gorącą noc ('02) zaszczycił swoim przybyciem DJ Krust, choć zapowiadana MC Tali nie otrzymała wizy od władz Polski. Osamotniony Krust uraczył polską publikę ponad trzy-godzinnym setem. Mniej więcej trzy miesiące potem Łódzkiego Faraona, w ramach DrumEmpire, odwiedzili DJ Die oraz MC Dynamite. Ten ostatni nie był jedynym znanym MC, odwiedzającym Polskę. Prócz wielkiego MC Ruff'a byli także MC Biggie, MC Magica.

                                  

Po misjach sond kosmicznych, powstaje pierwszy etap dużej podróży stacji badawczej...
Znani twórcy drum`n`bass'u odwiedzają także stolicę. To właśnie tu dwukrotnie grał "JegoWysokość" - Goldie, ostanio w '01. Zupełnie lekkie, charakterystyczne dla siebie, granie prezentował w Warszawie LTJ Bukem. Jeszcze w '98 w Warszawie gościł duet Ronnie&Clyde prezentujący jak najbardziej lżejszą odmianę połamania beat'ów. Trzecim miejscem, gdzie można posłuchać kreatorów stylu junglowego jest Kraków. TeeBee, Blame, DRS, a także Adam F. to nicki za którymi kryją się goszczące w Krakowie osobistości. Przed końcem roku zagrał w Krakowie Klute. Widać wyraźnie, że gościnne imprezy zdarzają się coraz częściej. Ale jak to wpisuje się w całość sceny drum`n`bass w Polsce?

Stacja badawcza współpracuje z przedstawicielami odkrytej cywilizacji...ujawnia technologię...zakłada ośrodki naukowe... Jak wielkie oddziaływanie mają na polską scenę imprezy, na których goszczą prominenci d&b, widać wyraźnie wewnątrz imprezy, podczas zabawy. Magia osobowości i popularności działa elektryzująco na odbiorców drum`n`bass'u. Któż z tych, którzy wymieniają jednym tchem listę najważniejszych angielskich twórców nie zechciałby choć raz być na imprezie, bawić się przy secie granym bezpośrednio przez mistrza. I choć nie zawsze materiał i technika spełnia wręcz mityczne wyobrażenia ludzi, to zawsze pozostaje to uczucie - grał sam on. Ten fakt, wskazuje wyraźnie jak daleką drogę przebyła kultura nowego brzmienia od swych początków. Dziś brak już anonimowego DJa, dziś liczy się nick, renoma, label, pochodzenie. Bynajmniej jest konsekwencja rozwoju kulturalnego, ale także i komercjalizacji. Naturalne polscy DJe także stają się sławni, zaczynają działać podobne mechanizmy. Za osiągnięciem sukcesy stoi, niejednokrotnie ciężka praca, lata praktyki i wyrzeczeń. Polscy jungliści powoli zdobywają pozycję znanych artystów. Ich nicki, nazwy formacji są rozpoznawane w całym klubowym światku. Czym dla nich są odwiedziny wielkich z Anglii? Z pewnością wielkimi świętami, momentem triumfu i satysfakcji. Uczucia takie musi wywoływać współpraca z ludźmi, którzy najczęściej tworzą stylistykę drum`n`bass`u. Prawie zawsze znani DJe dysponują absolutnie świeżymi płytami. Grana z white label'ów muzyka, ukazuje się dopiero kilka miesięcy później. Tak było w przypadku reprezentantów Full Cycle, tak było z True Playaz`ami.

Przedstawiciele obu cywilizacji współpracują przy projektach badawczych... Czy Polska kultura klubowa akceptuje drum`n`bass? Jak jest on traktowany? Odpowiedź na takie pytanie, nie może pozostać jednoznaczna. Być może w jakimś aspekcie odpowiedź polega na ukazaniu, jak różny jest dziś drum`n`bass w różnych miastach Polski. Łódź - oryginalny styl i niepowtarzalna historia clubbingu w tym industrialnym mieście, to dwa wymiary, w ramach których zrozumiała jest atmosfera panująca w łódzkich klubach. Wyraźnie odróżnia się to m.in. od sceny warszawskiej, w której dominuje lekkie, przyjemne brzmienie liquid, hypnotic drum`n`bass'u. Jeszcze inaczej wpisuje się w ową swoistą mapę Południe, z Krakowem czy Wrocławiem. Nieco inaczej grany i odbierany jest drum`n`bass na Pomorzu i w 3Mieście. Być może te zależności wskazują w jakiś sposób na odpowiedzi.

Wysondowana technika, rozwija się według swojej nowej logiki, przybysz obserwują, podziwiają, kontaktują się... Zapraszani goście, przedstawiciele rozwiniętej i obszernej sceny brytyjskiej drum`n`bass`u, mogą ułatwiać i wzbogacać budowanie naszej własnej breakbeat`owej kultury. Jednocześnie im bardziej to, co dzieje się u nas będzie wyraźniejsze, tym łatwiej będzie zapraszać zachodnich mistrzów, a także, co nie pozostaje bez znaczenia, lżej będzie odwiedzać ojczyznę drum`n`bass`u naszym Djom. Jaka byłaby zatem ostateczna odpowiedź? Czy odwiedziny drum`n`bass`owych gigantów można przyrównać do osamotnionych i rzadkich sond badawczych wysyłanych w nieznane przestrzenie? Czy mamy raczej do czynienia z regularnymi rejsami promów kosmicznych? Tonąc w relatywizmie interpretacji faktów, pozostawiam to pytanie bez odpowiedzi...


=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=